Amadyna długosterna
AMADYNA DŁUGOSTERNA
Niemal każdy z hodowców drobnej egzotyki wie jak wygląda amadyna długosterna. Obecnie chyba tak samo popularna w rodzimych hodowlach jak pospolicie hodowana amadyna zebrowata, potocznie zwana zeberką. O zwyczajach tego niezwykle żywego, energicznego ptaka charakteryzującego się nienagannym stanem upierzenia, hodowli i mutacjach - Tomasz Kuziemkowski.
AMADYNA DŁUGOSTERNA [Poephila acuticauda]
Amadyna długosterna, bardziej znana w kręgu miłośników drobnej egzotyki jeszcze z starej nomenklatury jako amadyna ostrosterna jest przedstawicielem tak zwanych amadyn trawiastych. Osobniki tego gatunku odznaczają się niepospolicie idealnym ułożeniem swych barwnych piórek. Dzięki temu sprawiając wrażenie ptaków o nienagannej czystości stanu swego upierzenia, które ściśle przylegając do ich ciała sprawia wrażenie piór gładkich a zarazem lśniących. Tę amadynkę jak również amadynę wspaniałą [Chloebia gouldiae] i wiele innych łuszczaków pochodzących z kontynentu Australijskiego, zostały odkryte i opisane przez badacza oraz miłośnika tej magicznej australijskiej awifauny Johna Goulda. Badacze ptasiego tematu wyodrębnili dwa podgatunki amadyn długosternych: pierwszy – najbardziej znany i częściej spotykany w naszych hodowlach to Poephila acuticauda – czerwonodzioba, charakteryzująca się zdecydowanie bardziej wyrazistą barwą upierzenia. Drugi to Poephila acuticauda acuticauda – żółtodzioba [nominatywny] kolorystyka tych ptaków ze względu na żółte zabarwienie dzioba odznacza się kolorami pastelowymi. Niekiedy nawet można odnieść wrażenie, że barwa ich upierzenia jest matowa. Amadyny długosterne ostatnimi czasy stały się tak samo modne i powszechnie hodowane w domowych hodowlach, co zeberki wywodzące się z tej samej rodziny. Ten rodzaj amadyny nie należy do ptaków, które mają wygórowane wymagania pokarmowe, bytowe, temperaturowe. Wielkość tych skrzydlatych stworzeń waha się między 15-17cm [wraz z końcówką sterówek na ogonie] a żyją [i tu ciekawostka], do 15 lat. W sprzyjających warunkach hodowlanych bez najmniejszych problemów mimo tak sędziwego wieku jak na takiego małego ptaszka potrafią wyprowadzić zdrowe i nadające się do dalszej hodowli potomstwo nawet w ilości siedmiu młodych. Rozróżnienie tych płci zawsze pełnych energii klejnocików wydawałoby się być proste. Lecz niekiedy przysparza sporo problemów z jej właściwym określeniem nawet tym zaawansowanym miłośnikom tych małych kolorowych „błyskotek”. Samca zawsze zidentyfikujemy po śpiewie to jedna z najpewniejszych cech. Kolejną pewną cechą jest aksamitno - czarny szeroki jednocześnie rozpoczynający się od dolnej nasady dzioba śliniak. Głowa masywna szeroka od górnej nasady dzioba, długie sterówki w ogonku oraz upierzenie sylwetki, które jest błyszczące w przeciwieństwie do samic. Samice poza zmatowionym upierzeniem posiadają smuklejsze sylwetki, budowa głowy jest delikatniejsza, śliniak wąski od nasady z nie tak mocno zaznaczoną głębią koloru aksamitno - czarnego. W naturalnym środowisku ptaki te prowadzą stadny tryb życia w towarzystwie amadyn maskowych [Poephila personata], czarnogardłych [Poephila cincta], zeberek [Taenopygia guttata], amadyn wspaniałych [Chloebia gouldiae], diamentowych [Stagonoplura guttata]. Jednocześnie migrują na krótkich odległościach w poszukiwaniu pożywienia. Natomiast przekładając to na hodowlę wolierową trzeba mieć na uwadze ilość par zamieszkujących daną przestrzeń, w której będą przebywać nasze amadynki. Również ilość budek powinna być stanowczo większa niż ilość zamieszkujących w niej par amadyn. Ten gatunek amadyn zwykle jest łagodnego usposobienia i może przebywać wspólnie z podobnie odżywiającymi się ptakami o zbliżonych gabarytach. Amadyny długosterne bardzo dobrze czują się w gęsto obsadzonych roślinnością wolierach. Lecz, gdy mają możliwość skorzystać z wolier zewnętrznych wręcz przepadają za gorącymi kąpielami w słonecznych promykach. Gdy jednak zdecydujemy się na hodowle klatkową [80-45-45] tu może przebywać tylko jedna para. W innym razie ptaki będą zaciekle rywalizować między sobą zwłaszcza samce by zagarnąć jak największy rewir lęgowy. Celem objawów agresji zawsze są oczy rywala, potem to tylko chwila by konkurent został skutecznie wyeliminowany. Podobne objawy agresji można zaobserwować w chwili, gdy młode osobniki tuż po usamodzielnieniu nabierają wigoru jednocześnie zmieniając młodzieńczą szatę na dorosłą. Już w tym początkowym okresie swego życia zaczynają ustanawiać hierarchię w stadzie. W tych drobnych potyczkach rywalizują o jak najwyższą pozycje udział w nich biorą tylko młodzi kawalerowie. W swej hodowli miałem jeden przypadek śmiertelny gdzie samiec mutacji izabelowej w połączeniu z samicą był tak natarczywy w stosunku do swej partnerki, że gdy wróciłem z pracy samica była już martwa. Jednak niezwykle rzadko dochodzi do tak drastycznych incydentów. Zanim nasza para zarodowa przystąpi do lęgu powinna mieć ukończony minimum rok życia. Jednocześnie para rodzicielska powinna pochodzić z naturalnych lęgów. Niestety nadal dość często można się natknąć na ptaki z hodowli tzw. mamkowej. Efektem, czego przyszli rodzice porzucają wyklute potomstwo jak i nie wykazują żadnych symptomów wysiadywania jaj. Psychika tak wychowanych amadn jest wadliwa a ich układ imunologiczny nie funkcjonuje prawidłowo. W związku z powyższym dość często zdarza się, że nabywamy ptaka wizualnie zdrowego w dobrej kondycji fizycznej. Jednak dany osobnik jest nosicielem wielu chorób, które z czasem uaktywniają się w naszej hodowli niekiedy siejąc spustoszenie wśród pogłowia naszych podopiecznych. Ma to swoje logiczne wytłumaczenie gdyż jeden gatunek ptaka [mewka japońska – [lonchura striata domestica] odkarmiając inny gatunek [a.długosterna] przekazuje cały szereg obciążających cech psychicznych oraz nie te geny wraz z całym układem odpornościowym które przewidziała natura w tym gatunku. Niestety ten przykry proceder podkładania jaj jednego gatunku ptaka pod mamki jest nadal praktykowany. Dzieje się to, jak sądzę za sprawą komercji. Nie tylko przez takie działanie sami obniżamy poziom naszych rodzimych hodowli, ale co ważniejsze w ten sposób degradujemy pogłowie ptaków nie obciążonych żadnymi zwyrodnieniami genetycznymi, psychicznymi w tym lub innym gatunku.
LĘGI
Jak wcześniej wspomniałem idealnym rewirem gniazdowania dla jednej pary amadynek długosternych jest klatka o wymiarach 80-45-45. W związku z tym, że gatunek ten uwielbia mieć w swej przestrzeni życiowej spore ilości zieleni, która daje mu nie tylko poczucie bezpieczeństwa, ale również bardzo dobrze wpływa na jego aklimatyzację. Warto, więc pokusić się o własnoręczne wykonanie budki półotwartej z siatki [oczko 1/1cm z przeplataną sztuczną roślinnością]. Ptaki błyskawicznie akceptują swe nowe życiowe lokum, jednocześnie oboje czyszczą sobie nawzajem piórka układają je w należytym porządku i zawsze są w ciągłym kontakcie nie tylko wzrokowym, ale również głosowym z swym partnerem. Takie zachowanie nie zawsze musi być wskazówką cementacji związku, gdyż to wzajemne adorowanie można zaobserwować u osobników tej samej płci. Samce instynktownie przystępują do budowy gniazda, która trwa około trzech dni, początkowo służy ono jako nocne schronienie gdyż amadynki długosterne nocują w budkach. To samo zachowanie ptaków zaobserwujemy również, gdy mamy oddzielone jako parę nieświadomie dwa samce. Ptak o wyższym poziomie testosteronu zdominuje swego współlokatora i z zachowania będą tworzyć udanie dobraną parę. Lecz z przyczyn naturalnych z takiego związku nigdy nie doczekamy się jaj chyba, że zauważy to bardziej zaawansowany kolega - hodowca i nas o tym fakcie poinformuje z uśmiechem na ustach. Samiec adorując swą partnerkę jednocześnie nakłania ją do wspólnej budowy ich własnego M. W tym samym czasie oba ptaki kopulują z sobą wielokrotnie na żerdce przed swym gniazdkiem. W tydzień od ukończenia budowy gniazda niekiedy są to trzy dni samica składa swe pierwsze jajko a znosi ich od 4-7 maksymalnie. Po zniesieniu ostatniego zaczyna się proces inkubacji jaj, który zwykle trwa 13-14 dni. Na dzień przed wykluciem się piskląt, oboje rodzice większość dnia spędzają w budce w oczekiwaniu na szczęśliwy moment, w którym to pierwszy raz ujrzą swe potomstwo. Maluchy klują się ślepe i nagie pokryte puchem, kolor skóry i puchu jest uwarunkowany od danej mutacji. Kolor skóry u ptaków standardowych tuż po wykluciu jest jasno cielisty pokryty ciemnym puchem, mutacja izabelowa, cremino, cynamonowa posiada kolor skóry jasno czerwony z białym puchem. Pierwszego dnia rodzice swe pisklęta karmią wydzieliną z wola [tzw. ptasie mleczko] jednocześnie przekazując swemu potomstwu wszystkie geny przepisane temu gatunkowi, jaki i ich naturalną sieć układu odpornościowego. W drugim, trzecim dniu dorosłe ptaki bardzo intensywnie dokarmiają swe potomstwo kiełkami, tartą marchewką, zieleniną [gwiazdnica, krwawnik, tasznik pospolity, niewielkie ilości sałaty, kapusty pekińskiej, mniszek lekarski]. Jako dodatek białkowy możemy podać nieliczne ilości larwy mącznika [bez chityny] lub gotowe pokarmy jajeczne na bazie biszkopta, wafla z suszem jajecznym. W tym czasie kluczową sprawą ich diety jest zielony ogórek, dzięki któremu młode amadynki mają lepszą przyswajalność białka. Ponadto nie powinno zabraknąć w ich menu mikroelementów w sproszkowanej postaci, węgla drzewnego, kurzych skorupek, sepi, nasion traw oraz chwastów, dzikiego prosa w różnej postaci od mlecznej do twardej, prosa w kolbach, gotowanego ryżu, makaronu, pokruszonych biszkoptów. Przy tak zróżnicowanej diecie młode ptaki rosną jak na przysłowiowych drożdżach. W chwili, kiedy ukończą 21 dzień życia młode amadynki opuszczają swe domowe pielesze i jeszcze są dokarmiane przez swych rodziców w okresie dwóch tygodni z reguły przez samca, gdyż samica już przygotowuje się do następnego naniesienia, aby odbyć kolejny lęg. Młode tuż po wylocie bardzo różnią się od swych rodziców. Posiadają matowe upierzenie, żółty puszek w okolicy głowy, czarny dziobek oraz krótsze sterówki w ogonku. Łapki nie posiadają czerwono ceglastego koloru gdyż są pokryte ciemnymi plamkami. Właściwy stan upierzenia oraz soczyście wybarwioną barwę dziobka młode ptaki uzyskują w okresie trzech miesięcy od chwili wyklucia.
UWAGI KOŃCOWE
- W okresie inkubacji jaj nie powinno się podawać naszym podopiecznym żadnych pokarmów białkowych, kiełek oraz zbyt dużej ilości witamin do picia. Gdyż powoduje to często zaburzenia lęgowe objawiające się sporą ilością zniesionych jaj [10-14] nie wysiadywaniu ich, ciągłą seksualną natarczywością samca wobec swej partnerki, gdzie bardziej chodzi o częstą kopulacje niż właściwe odbycie lęgu. Aby tego uniknąć należy w chwili zniesienia drugiego jaja przestawić ptaki na karmę suchą [suchą mieszankę ziarnową] plus woda. Ma to na celu wprowadzić oba ptaki w stan wyciszenia lęgowego, aby wysiadywanie jaj przebiegło bez żadnych komplikacji. W hodowli wolierowej nie ma potrzeby ograniczeń, co do ich diety gdyż ptaki spalą to na obronie oraz ciągłemu znaczeniu swego rewiru lęgowego odganiając kolejnych przypadkowo przelatujących intruzów.
- Kolejnym dość istotnym składnikiem ich diety jest zielenina, lecz w zimę o nią
- niezwykle ciężko. Można ją zastąpić suszonymi częściami roślin takich jak krwawnik, rdest ptasi, mniszek lekarski, suszone liście babki lancetowatej, pospolitej wszystko to nabyć można w każdym sklepie zielarskim lub w pobliskiej aptece. Również można się pokusić o wysiewanie cykorii liściastej w małych kuwetach na parapecie. Kolejnym sposobem jest wcześniejsze zamrożenie zielonej natki pietruszki, koperku, gdy tylko nasze amadynki zaakceptuję ten rodzaj zieleniny błyskawicznie staje się on pierwszorzędnym daniem.
- Amadyn dlugosterne można łączyć w pary z pokrewnym gatunkiem, jakim jest amadyna czarnogardła [Poephila cincta]. Potomstwo takiego powiązania jest w 100% płodne. W ten sposób można szybko uzyskać daną mutacje w innym gatunku łącząc w pary mutacja jednego gatunku z formą dziką z drugiego gatunku.
- Amadyny długosterne jak nie są zbyt wcześnie dopuszczone do lęgu, co zawsze ma następstwa zaczopowania jaj do tego stopnia, że staje się to wręcz nawykiem. Również ilość ich lęgów w roku nie powinna przekraczać liczby trzy, a nasza para lęgowa zawsze będzie wzorową parą, która z natury ma bardzo silnie rozwinięty instynkt macierzyński, przez co rodzice są zawsze bardzo opiekuńczy w stosunku do swych potomków. W końcówce lat 60-tych a.długosterne były wykorzystywane obok mewek japońskich jako mamki do hodowli amadyn wspaniałych [Chloebia gouldiae] co bardzo mocno zmyliło zapaleńców tych fantastycznie ubarwionych stworzeń.
MUTACJE
Łatwością hodowli oraz rozszyfrowaniem tegoż gatunku świadczą uzyskane do tej pory mutacje a.długosternch jak i ciągłe uzyskiwanie coraz to nowszych form barwnych. Z bardziej znanych mutacji, które można napotkać na wystawach, konkursach jak i giełdach są: mutacja izabelowa, cynamonowa, beżowa, cremino, biała. Dziedziczenie mutacji u a.długosternch jest sprzężone z płcią a więc nie ma takich samic które by były rozszczepialne na daną mutacje.
Np. 1,0 standard + mutacja 0,1 = 50% 1,0 ukryta mutacja
50% 0,1 standard
1,0 mutacja + standard 0,1 = 50% 1,0 ukryta mutacja
50% 0,1 mutacja
1,0 ukryta mutacja + mutacja 0,1 = 25% 1,0 ukryta mutacja
25% 1,0 mutacja
25% 0,1 mutacja
25% 0,1 standard
1,0 ukryta mutacja + standard 0,1 = 25% 1,0 ukryta mutacja
25% 1,0 standard
25% 0,1 mutacja
25% 0,1 standard
1,0 mutacja + mutacja 0,1 = 50% 1,0 mutacja
50% 0,1 mutacja
Powyższe zestawienie ptaków dotyczy również pozostałych mutacji. Nigdy nie należy łączyć w pary ptaków gdzie samiec, jaki i zarówno samica są po rodzicach pełnej krwi w mutacji. Jak ma to miejsce w piątym zestawieniu gdyż potomstwo uzyskane w ten sposób jest podatne na różne choroby, mniej aktywne, posiada mniejszą ilość piór, miewa wadę wzroku a z czasem traci go zupełnie. Te dwie ostatnie cechy dotyczą mutacji cremino zwłaszcza z rubinowym okiem. Ptaki te nie zawsze odchowują swe pisklęta gdyż po prostu ich nie zauważają, dość często uszkadzają [tłuką] wysiadywane jajka lub zagniotą swe potomstwo. W związku z tym, iż mają wadę wzroku latają jak motyle, lecz błyskawicznie kodują nowe przeszkody [wystrój] w danej przestrzeni życiowej. Jednak, aby uzyskać potomstwo w tej odmianie barwnej należy zestawić samice standardową z samcem w mutacji lub ukrytej mutacji. W razie jakiejkolwiek komplikacji lęgowej należy zabrać samca z klatki, natomiast pozostawiona samica bez żadnych przeszkód wyprowadzi potomstwo. W ten sposób postępuję w swej hodowli starając się uzyskać jak największą ilość mutacji w tym gatunku, jakim jest amadyna długosterna.
Odwiedzin: 1509



| poprzedni | zobacz więcej artykułów |
-
Zwierzęta w sklepie zoologicznym (3)
Dobrze napisane, "ma tam być tylko na chwilę". Niestety chwila to często nie taka ...
-
Akwarystyka - Oczka Wodne (4)
Dziękuję za odpowiedź. U mnie ryby zwykle żyją do końca swych dni, bo ja nie mam ...
-
Ptaki Hodowlane (3)
Dziękuję za propozycje, proszę założyć posty dla użytkowników naszego forum
-
Owady (1)
Chronione gatunki owadów i problem kolekcjonerów "łowców okazów"
- Duch Amazoński
27-01-2012 22:40, duszek2006
Witam, ja też miałam duszka kupiłam małą kilku centymetrową rybkę ,wyrosła na piękny...
- Jak kupić kota....!
21-05-2010 11:09, mikeaxel
wprawdzie za kotami nie przepadam jednakże te ze zdjęcia - rządzą :)
- Gurami całujący
28-03-2010 21:24, pikaska
Jestem posiadaczką tej rybki, całusek jest bardzo sympatycznym mieszkańcem mojego...















